środa, 13 maja 2015

Wszystkie drogi prowadzą do Radiohead.
Odpalam sobie z rana, tak na otrzeźwienie, Five Finger Death Punch. Słucham ze dwóch kawałków, w powiązanych czy też proponowanych wyskakuje mi Radiohead.
Wieczorem, dla nastroju, Tom Petty - Learning to Fly, Free Fallin'... i Radiohead.
W weekend wałkowałem Infected Mushroom, dla energii, aż tu nagle, tak, Radiohead.
No i dzisiaj - słucham sobie Karma Police, a tu nagle Creep.
Przypadek?
Aluzja przyjęta, jutjubie.
Dzień dobry? [b]

wtorek, 12 maja 2015

Tłuste bity na kwadracie - to było powiedzenie moich smarkatych lat i oznaczało spotkanie się w parku, na skwerku wybrukowanym kostką, by pić potajemnie wino i jarać syfiaste szlugi, kupowane jeszcze na sztuki.
Obecnie odkrywam różne inne tłuste bity, niekoniecznie na kwadracie, choć siedzenie mojego fotela też kształt kwadratu ma, no ale mniejsza.
Przed państwem taki oto cwancyś, mianowicia perkusiany bitomat. Wpisujesz sobie na przykład "widzew parzy herbatę w wodzie po pierogach" i słuchasz bitu tego zwrotu. Ja się zasłuchuję w swoim imieniu i nazwisku, banał, ale zajebiście melodyjnie wyszło...

czwartek, 7 maja 2015

Polak potrafi!

Koniec narzekania, pora coś zrobić. Tak jak twórcy animacji "Iluzjoniści", która to właśnie weszła w fazę produkcji. Sebastian Kwidziński i Marcin Roszczyniała napisali scenariusz, zebrali imponujące nazwiska do użyczenia głosów postaciom: Stanisław Tym, Jerzy Bończak, Jan Peszek. A teraz chcą, aby ten projekt ożył!
I tu możecie pomóc. Bo jak nie Wy, to kto? Bądźmy dumni z polskiej animacji, to przecież nasz towar eksportowy.
Zresztą wejdźcie i sprawdźcie sami: https://polakpotrafi.pl/projekt/iluzjonisci

Nie samymi śmiesznymi kotami człowiek żyje.
Przychodzi również taki moment w życiu każdego człowieka, że i o Dostojewskim podyskutować powinien, filozoficzne tematy poruszyć, a i poezją się zająć - wszak takie własnie chwile kontaktu z kulturą wysoką odróżniają prawdziwie inteligentnych ludzi od prymitywów.
Oto więc temat do rozmyślań na dziś, jest poezja, filozofia jest, a i Dostojewskiego pewnie dałoby się odszukać.
Ja już mam swoje zdanie, z przyjemnością poznam Wasze. [b]


środa, 6 maja 2015

Dziś jest ten dzień. Orson Welles i Bartosz Walaszek obaj urodzili się 6 maja, a kino zyskało dwóch wąsaczy. Przypadek? Tak sądzę.
Pamiętam dzień, kiedy obejrzałem Obywatela Kane’a. A były jeszcze Zły dotyk, Dama z Szanghaju i inne twory szalonego geniuszu. Pamiętam też dzień, kiedy obejrzałem Bułgarski Pościkk. A był jeszcze Sum, Sarna i Wąż. Plus, Bracia Figo Fagot, TPN 25 i inne twory wypitych posiedzeń.
Kino straciło jednego wąsacza, drugi wąsuje nad Koniem Rafałem i Blok Ekipą. Jest równowaga na świecie.
Wypijemy dzisiaj za obu. Przypadek? Tak sądzę. [m]


poniedziałek, 4 maja 2015

Jest duża szansa, że moi rodzice tworzyli mnie słuchając Knopflera śpiewającego "Money for nothing and chicks for free". Jest w tym coś... nie, nie romantycznego... rockowego! Piątka, Tato!
Swoją drogą, słuchałem ten cudny kawałek parę dni temu na ripicie i wystukując perkusję na kolanie zawodziłem: "Look at that mama, she got it stickin' in the camera, man, we could have some fun".
Cóż, nigdy więcej nie będzie to brzmiało w ten sam sposób.
Możecie to potraktować jako ostrzeżenie albo zachętę, aby sprawdzić, czego słuchało się w dzień Waszych urodzin lub orientacyjny dzień poczęcia wchodząc na playback.fm. Podzielcie się w komencie, bo jesteśmy totalnymi pervertami i chcemy wiedzieć, do czego Was stworzono Emotikon grin
[m]
‪#‎urodziny‬ ‪#‎muzyka‬ ‪#‎top‬


niedziela, 3 maja 2015

Rozwiązanie konkursu!

‪#‎Nagroda‬ w naszym patriotycznym konkursie leci do Thomasa J. Avery! ‪#‎DVD‬ z filmem "Balladyna" z Sonią Bohosiewicz, Faye Dunaway i Księdzem Proboszczem z 13 posterunku postara się dostarczyć sam [b] w przebraniu listonosza. Może nawet zarecytuje Julka Słowackiego. Gratulujemy i oby się źle oglądało! :D